Browse By

W jaki sposób pomiary akustyczne wpływają na komfort?

To, że obecnie ludzie żyją w permanentnym stresie przestaje już kogokolwiek dziwić. Na ciągłe napięcie wpływa życie w biegu, presja czasu czy to w pracy, czy w domu, ale także otaczający zgiełk. Pomiary hałasu wskazują, że w miastach jest jego zdecydowanie zbyt duże natężenie.  Problem nadmiernego szumu jest ogromny, dlatego bardzo ważne jest by poznać sposoby jemu przeciwdziałaniu.

Jak wyciszane są budynki?

Samodzielnie chcąc ograniczyć napływy zbyt dużego natężenia dźwięków z zewnątrz można zamontować okna, które w zauważalny sposób wyciszają odgłosy napływające z podwórza. Można także, co jednak wymaga dużego nakładu pracy,  zwyczajnie „przeprogramować” mieszkanie w taki sposób, że pomieszczenia do wypoczynku znajdować się będą w miejscach jak najbardziej oddalonych od ulicy, czy placów z dużym zaludnieniem. Co zaś się tyczy działań, powiedzmy z zewnątrz to dość częstym sposobem ograniczającym napływy zbyt dużego hałasu, jest montowanie ekranów akustycznych wzdłuż bardzo ruchliwych dróg.

Ekrany takie mają za zadanie wyciszanie osiedli, które znajdują się w pobliżu miejsca o wzmożonym ruchu samochodów. Na drogach coraz częściej pojawiają się też progi akustyczne. Nie są one czymś takim jak bardzo popularne progi zwalniające. Progi akustyczne wprawdzie mają za zadanie ograniczenia szybkości pojazdów, przy jednoczesnym niezakłócaniu płynności jadących pojazdów. Innym sposobem ograniczenia wytwarzanych na drogach dźwięku jest zastosowanie zupełnie innych nawierzchni przy budowie ulic. Stosuje się ciche nawierzchnie drogowe (przykładem są porowate nawierzchnie). Mimo zastosowywania różnych pomysłów na ograniczenie nadmiernego zgiełku, pomiary hałasu wykazują wciąż zbyt duże jego natężenie.

Skąd bierze się wzrost poziomu rozchodzącego się hałasu?

Wydaje się zatem, że wszechobecny hałas jest naturalną konsekwencją rozwijającego się świata i raczej nie da się z tym nic zrobić. Może dobrym rozwiązaniem byłoby takie przemeblowanie miast. Polegać mogłoby ono na budowaniu osiedli mieszkaniowych z dala od ruchliwych ulic i zakładów przemysłowych. Można by było stworzyć część sypialnianą miasta, część przeznaczoną na rozrywkę i do załatwiania sprawunków (jak możliwość zrobienia zakupów, załatwienia spraw w urzędach i tym podobne) oraz w jeszcze innym miejscu powinno zostać wydzielone miejsce na duże zakłady przemysłowe, firmy i inne instytucje wytwarzające zbyt duży hałas. Oczywiście część sypialniana miast byłaby zewsząd otoczona parkami oraz miałaby wyznaczone strefy zamieszkania, w których jak powszechnie wiadomo obowiązuje głównie ruch pieszych, samochody zaś mogą poruszać się minimalnymi prędkościami. To mogłoby ograniczyć dźwięk nadjeżdżających aut.

pomiar dźwięku

Pomiary hałasu, które miałyby na celu porównanie natężenia decybeli w każdej z wydzielonych części najprawdopodobniej wykazałby, że na osiedlach mieszkaniowych jest najciszej. Efekt zatem mógłby zostać osiągnięty, ale jak wiadomo jest to całkowicie utopijna wizja, ponieważ chcąc osiągnąć taki rezultat miasta należałoby zbudować całkowicie od nowa. A tego, jak wiadomo zrobić się nie da. Trzeba zatem próbować przeciwdziałać nadmiernym dźwiękom dostępnymi metodami i systematycznie wykonywać pomiary hałasu, dzięki którym zawczasu będzie można wyciszać poszczególne części miasta.

Podziel się: